wtorek, 24 lipca 2012

kiedy wyjeżdża..

kiedy wyjeżdża On.
Ona siedzi po nocach i czeka;-)
a,że czas się dłuży,to tworzy.



 




p.s.szukam okrycia głowy na ślub Przyjaciółki ! ! !  (najlepszej z najlepszych, jedynej, najjedyniejszej) w związku z tym nakrycie głowy też musi takie być;-)
kilka propozycji z sieci.z lekkim przymrużeniem oka;-)


 


 


A na koniec perełka;-)


 Szukam okrycia.Potrzebuję inspiracji ;-) Toczek lepszy okrągły czy w kształcie łezki? na opasce czy klipsach? z woalką? broszką? piórem? ;-) już całkiem serio, to chcę,żeby był skromny,prosty a gustowny.No! taki,no właśnie taki.. jakby to powiedzieć.. nie wiadomo;-) Czekam na inspirację;-)

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony http://www.exposeakcesoria.pl/  świetna ! świetna !
Udanego tygodnia !

sobota, 21 lipca 2012

flashback

Chyba nie pójdę szybko spać.nie dzisiaj.
Trwa retrospekcja.Ni stąd, ni zowąd przeszłość wraca.
Wraca jak bumerang.

'bo ma dusza myśl wielka ukryta"
jeżeli nie można rozwiązać supełka, trzeba odciąć sznureczek..

i zawsze kiedy chcę "odciąć", wszystko na nowo wraca...nie żałuję.
o ludzi tu chodzi ! stawka to wielka.

        o niebo lepiej byłoby zanucić:

"A tymczasem leżę pod gruszą
Na dowolnie wybranym boku
i mam to, co na świecie najświętsze
święty spokój.."

p.s.A tymczasem jazgot.



dobrej nocy !

czwartek, 19 lipca 2012

toczy się

Dopiero co pisałam,że zaczynamy remont.A już jesteśmy "po".
http://kalinovo.blogspot.com/2012/06/blog-post.html

Ekipa remontowa spisała się na 6 z +. Mieliśmy już sporo fachowców i "fachowców" i naprawdę tak dobrze, jak teraz nie było jeszcze nigdy ! Jesteśmy w pełni usatysfakcjonowani.Wszystko poszło zgodnie z planem.Nie mamy na co narzekać.Uf                                                    


p.s. Panowie zakończyli,a kilka godzin później sztab kryzysowy wydał komunikat ostrzegawczy o wysokim prawdopodobieństwie wystąpienia tornada..Okolica zamarła, ludzie pośpiesznie na skróty wracali do domów, obserwowali niebo-ja też;) ..(strach). I znów ulga, że udało się "na styk". A tornado też (dzięki Bogu) nie nadeszło!..uf!






Jak dobrze jest,gdy złe komunikaty nie sprawdzają się :-) 

 A na wieczór "Służące" Kathryn Stockett .Polecam !

Spokojnej Nocy !
(jutro piątek yuuuuuuuuuuuupi jej).









poniedziałek, 2 lipca 2012

"O zieleni" c.d.

W marcu zamieściłam na blogu post pt."O zieleni".
http://kalinovo.blogspot.com/2012/03/o-zieleni.html
Na jego potrzeby;-) zrobiłam kilka zdjęć przez otwór butelki.
Po czym..zapomniałam o nich " na śmierć".

Swoim postem "anty-foto-terapia" przypomniała mi o nim Wstrząśnięta-Niezmieszana ! ! !
: - )  Bardzo dziękuję i mocno pozdrawiam ! !
http://wstrzasnieta-niezmieszana.blogspot.com/2012/06/anty-foto-terapia.html?showComment=1341244537142#c3823987782862775938

Ależ zbiegi okoliczności.

Chłodu,chłodu dla ochłody ! : - )







czwartek, 28 czerwca 2012

a w międzyczasie

            


       Zbigniew Budek     gdzie jest Pan Cogito?
         

          mam widok na główny rynek 
          wszystko centralnie i naprzeciw.
          mariackiego nikt nie rusza
          każdy szuka środka
          w samym centrum z lęku
               tłumy krzyczą
               na przekór
     
          nieświadomi
               braku równowagi.



a ode mnie: maksimum treści,minimum słów.

p.s.a za oknem remont.za oknem,bo dotyczy elewacji.
to nawet nie remont, to raczej praca od podstaw.sporo do zrobienia.
oby tylko pogoda dopisała !







a w międzyczasie "Kot,który czytał wspak" autorstwa Lilian Jackson Braun. podobno największy hit od czasu Agaty Christie.lubicie kryminały?



Miłego !

wtorek, 26 czerwca 2012

proste

Ostatnio trochę czytałam na temat minimalizmu.
Minimalizm zakłada odrzucenie tego, co zbędne a koncentrowanie się na tym, co istotne.

Nie traktuję go jako stylu swojego życia.Nie utożsamiam się.Nie zgłębiam jego tajników.Nawet nie znam.
Czuję jednak, że jest mi troszkę bliski, bo np.:

Od zawsze uważam,że najprostsze rozwiązania są najlepsze.
Że często mniej znaczy więcej.Niejednokrotnie lepiej.
Z umiarem.Bez przesady.
Nie gromadzę rzeczy, których nie potrzebuję ani nie używam.(względnie)
Nie mam obsesji na punkcie rzeczy materialnych.
Nie mam obsesji na punkcie robienia wszystkiego.Nie muszę wszędzie być.

Nie gromadzę bibelotów ani "znajomości".
Unikam zawikłanych sytuacji, ludzi itp.
Nie mam telewizora itd.



Nie uważam się też za minimalistkę. Żyję jak każdy. Lubię słowo normalnie.

Albert Einstein twierdził, że: "należy upraszczać wszystko, jak to tylko możliwe, ale nie bardziej".

A jakie jest Wasze zdanie? : - )

p.s.a i do tego ta omnipotencja.to tu,to tam.mnie to przeraża..

Spokojnej Nocy !